Na jednym z portali internetowych pojawiła się niedawno informacja, że w ROD „Hutnik” w Jaworznie jeden z działkowców wyhodował z nasion bananowca. Roślina wysiana 5 lat temu w gruncie wykiełkowała i obecnie ma 2 metry wysokości. Portal donosi, że bananowiec przetrwał w gruncie kilka zim.

Co ciekawe, w tym roku bananowiec wydał również owoce! Trzeba przyznać, że jest to wyjątkowa sytuacja – najprawdopodobniej działkowiec posiał jeden z najbardziej odpornych na mróz gatunków bananowca, a przy tym mikroklimat na jego działce musiał być wyjątkowo sprzyjający.

Czy uprawa bananowców w gruncie w naszych warunkach klimatycznych jest możliwa?

W polskim klimacie uprawa bananowców poza domem lub ogrzewanym ogrodem zimowym jest możliwa jedynie w okresie wegetacji. Bananowce to rośliny, których liście przemarzają już przy lekkim mrozie. Części podziemne bananowców mogą przetrwać krótkotrwałe mrozy, ale są uszkadzane, jeśli niska temperatura utrzymuje się przez dłuższy czas i grunt zamarznie. Roślinom nie sprzyja również zalegająca przez dłuższy czas pokrywa śnieżna.

Choć w internecie można znaleźć oferty sprzedawców sadzonek, którzy zapewniają o ich odporności sięgającej do -20°C, należy to traktować z dużą rezerwą. Gatunki sprzedawane jako odporne na mróz, m.in. Musa basjoo, Musa sikkmensis należy traktować jako rośliny egzotyczne, które okres zimy muszą spędzić w dodatniej temperaturze.

Bananowce posadzone wiosną w gruncie w naszym klimacie trzeba wykopywać przed nastaniem mrozów, a kłodzinę umieścić w donicy w temperaturze ok. 10°C, np. w garażu lub piwnicy. Dopiero wiosną, po 15-tym maja, gdy minie już niebezpieczeństwo przymrozków, można rośliny wynieść w donicy na zewnątrz lub umieścić w gruncie.

 

Małgorzata Wójcik

Instruktor ds. ogrodniczych

Jednostki Krajowej PZD

 

Zdjęcia: pixabay.com